Twój LinkedIn

to porażka?


Nie kojarzysz się

użytkownikom LinkedIna z niczym szczególnym, a publikowanie postów jest dla ciebie koszmarem?


Daj mi 30 dni,

a publikowanie przestanie być dla ciebie jakimkolwiek wyzwaniem.

Zobaczysz, że usunięcie tego jednego problemu zmieni wszystko.


Jak to zrobię?

Kluczem do sukcesu jest jedna fraza.

Idea, na której oprzesz swój profil.

Dzięki niej teksty „piszą się same”.

I są chętnie czytane.

Przykład?

Biuletyn Mam Lepszy Pomysł.

Zaczęło się od prostej frazy.

Od idei ulepszania tego, co robią inni.

Dziś to wciągający „linkedinowy serial”, który buduje moją markę osobistą i pomaga mi zdobywać klientów.

To hasło, z którym jestem regularnie kojarzony.


Co zyskasz, ucząc się ze mną w trybie 1:1 przez maila?


1. Pomogę ci znaleźć frazę / ideę,

z którą ludzie od tej pory będą cię kojarzyć.

Z którą będą automatycznie łączyć twoje nazwisko.

Dzięki temu, gdy będą potrzebować czegoś z twojej dziedziny, pomyślą najpierw o tobie.

2. Znajdę też lepszy pomysł

na twoją obecność na LinkedIn. Wbrew pozorom, jest to naprawdę trudne.

3. Nauczę cię pisać angażująco bez AI

Twoje treści będą błyszczeć na tle tych wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.

4. Zyskasz nielimitowany dostęp do mojego doświadczenia,

które gromadziłem przez kilkanaście ostatnich lat, pracując jako copywriter dla klientów z niemal każdej branży i półki.

Wystarczy, że wyślesz maila ze swoim pytaniem.

➡️ Poznaj mnie bliżej


A dodatkowo:


5. Pomogę ci stworzyć produkt lub usługę,

którą zaoferujesz za darmo lub za niewielką opłatą użytkownikom LinkedIna.

6. Stworzę dla ciebie ofertę,

którą trudno będzie zignorować.

A potem umieszczę ją w moim nowym serwisie z ofertami, których nie ma nigdzie indziej.

7. Rozreklamuję cię za darmo

w biuletynie Mam Lepszy Pomysł.

Dzięki temu zobaczą cię tysiące użytkowników LinkedIna (każde wydanie osiąga od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zasięgu).

8. Skieruję na ciebie uwagę +5000 osób,

które obserwują mnie na LinkedIn, komentując twoje posty.


Dla kogo to jest?

To szkolenie jest dla Ciebie, jeśli:

  • nie masz pomysłu na prowadzenie LinkedIna
  • piszesz posty, ale boisz się kliknąć „publikuj”
  • boisz się negatywnych reakcji na twoje treści
  • ktoś ci powiedział, że twoje treści są nudne

A dodatkowo:

  • chcesz zdobyć rozpoznawalność w tym serwisie
  • chcesz odróżnić się od innych
  • chcesz przyciągać właściwych ludzi
  • chcesz pisać lepiej, nie używając AI

Jak wygląda nauka?


1. Uczysz się w trybie 1:1

Szkolenie ma formę indywidualnych warsztatów prowadzonych drogą mailową.

Wspieram cię we wszystkim.

Odpowiadam na każde pytanie.

Towarzyszę ci na każdym etapie.

➡️ Zobacz plan szkolenia

2. Uczysz się na własnych tekstach

Na własnych postach, biuletynach, komentarzach. Na tym, co naprawdę cię interesuje. I co realnie ci się przyda.

3. Analizujesz stare treści plus tworzysz zupełnie nowe

Działamy na tekstach już opublikowanych albo tworzymy razem treści zupełnie nowe. Albo trochę tak, trochę tak.

Ty decydujesz.

4. Od razu publikujesz nowe treści na LinkedIn

i sprawdzasz, jak działają. Dzięki temu wiesz, co warto poprawić.

5. Pomagam ci pisać komentarze,

które otrzymają wiele pozytywnych reakcji i zwrócą uwagę innych ludzi na ciebie.


Co jeszcze musisz wiedzieć?


1. Ile czasu trwa nauka?

Jeden miesiąc. W jeden miesiąc możesz przerobić całość. Ale jeśli chcesz robić sobie dłuższe przerwy, nie ma problemu.

Ty decydujesz o tempie, w jakim chcesz działać.

2. Co robimy przez ten miesiąc?

➡️ Zobacz plan działania na każdy tydzień.

Będziesz pod wrażeniem.

3. Ile tekstów przez ten czas napiszesz?

Ile zechcesz.

Ty decydujesz.

4. Czy szkolę każdego?

NIE.

Nie szkolę osób, które oferują rzeczy wątpliwe etycznie albo sprzeczne z moim światopoglądem.

Dlaczego? Bo chcę działać w zgodzie ze sobą i swoim sumieniem.

Zobacz, z kim nie pracuję


Ile to kosztuje?


1. Ile zapłacisz za taki nielimitowany dostęp do osobistego mentora?

Zapisując się we wrześniu 2026 roku, zapłacisz tylko 299 zł za całość.

Cena nigdy nie będzie niższa.

➡️ Zobacz cennik

2. Czy można zarezerwować termin, żeby kupić dostęp taniej?

Tak.

Zapisując się np. we wrześniu na grudzień, zapłacisz cenę wrześniową.


Gdzie wady?


1. Mam 48 lat

To oznacza, że mam spore doświadczenie, ale trudniej mi docierać do najmłodszych pokoleń.

Mówiąc wprost, nie używam wszystkich „młodzieżowych słów roku”.

2. Kontaktuję się wyłącznie mailowo

Potrzebuję czasu, żeby zastanowić się nad każdą odpowiedzią, zanim Ci jej udzielę.

Dla osób preferujących spotkania na żywo albo rozmowy telefoniczne może to być niewygodne.

3. Nie wiem wszystkiego, cały czas się uczę

Choć poświęciłem na pisanie grubo ponad 40 tysięcy godzin mojego życia, to nadal się uczę. Nadal podpatruję lepszych do siebie.


Dlaczego warto się pospieszyć?


1. Bo taniej nie będzie

Zapisując się lipcu 2026, zapłacisz 199 zł za całość szkolenia.

Zapisując się w sierpniu, zapłacisz 249 zł za całość.

We wrześniu: zapłacisz 299 zł za całość.

W październiku: 349 zł za całość.

I tak dalej.

2. Bo liczba miejsc jest ograniczona

Szkolę maksymalnie 10 osób miesięcznie.

To szkolenie 1:1, każdemu poświęcam swój czas.

A doba nie jest z gumy 🙂


Darmowa próbka szkolenia:


Zacznij za darmo. Bez żadnych zobowiązań.

Wypełnij formularz, a otrzymasz pierwszy fragment szkolenia.

Pokażę ci, jak radykalnie ulepszyć twój dowolny linkedinowy post.


     

     

     

     

    Uwaga: moja odpowiedź może trafić do różnych folderów twojej skrzynki mailowej.

    Sprawdź spam, powiadomienia itp.


    Bonus

    Poradnik dla tych, którym nagle spadły zasięgi na LinkedIn

    Co robić, gdy zasięgi spadły, czujesz, że masz shadowbana, a jakiś miły człowiek zgłosił twoje posty jako AI slop?

    Jak uratować sytuację, jeśli LinkedIn służył ci do zdobywania zleceń, łapania klientów czy sprzedaży produktów albo usług?

    1) Odczekaj 48 godzin. Nie publikuj nic przez ten czas. Nic, poza merytorycznymi, przydatnymi komentarzami. Tak radzą mądrzejsi ode mnie.

    2) Najważniejsze: nie panikuj. Zasięgi nie są najważniejsze. Naprawdę liczą się leady, zapisy do newslettera czy trafianie do właściwych ludzi.

    3) Nie panikuj. Zrób przegląd swojej armii. Zobacz, czym dysponujesz. Być może masz profile w innych mediach społecznościowych, newsletter, strony internetowe. 

    4) Jeśli masz tylko profil na LinkedIn, to już wiesz, czym kończy się wkładanie wszystkich jajek do jednego koszyka. Lekcja kosztowna, bolesna, ale warta swojej ceny (też ją przerobiłem).

    5) Zedytuj istniejące posty w social mediach oraz artykuły na blogu. Dodaj w nich swoje reklamy. To nie muszą być linki, mogą być grafiki (mowa o blogu i związaną z tym delikatną kwestią SEO). Założenie jest proste: w obecnej sytuacji praktyczne każdy twój tekst powinien zarabiać na siebie.

    6) Jeśli zasięgi na LinkedIn nie spadły do totalnego zera, to znaczy, że twoje treści mimo wszystko do kogoś docierają. I to jest dobra wiadomość.

    7) Przejrzyj swoje archiwalne posty i artykuły na LinkedIn. Poszukaj tematów i formatów, które w przeszłości cieszyły się największym powodzeniem. Spróbuj stworzyć coś w ten sam deseń. Generalna zasada: jeśli coś działa, zduplikuj to. 

    8) Zwiększ częstotliwość publikacji swojego biuletynu. Dzięki temu automatycznie zwiększysz swoją obecność w wyszukiwarce Google, bo artykuły tego rodzaju regularnie się tam pojawiają.

    9) Pomyśl o newsletterze. To szalupa ratunkowa na wypadek takich sytuacji. Lepszej motywacji do jego założenia nie będzie. Pomyśl od razu o jakimś prezencie za zapis. Kiedy już założysz newsletter, umieść namiary do niego w archiwalnych postach w social mediach oraz w artykułach na blogu. 

    10) Zrób przegląd profili, które komentujesz na LinkedIn. Poszukaj tych najbardziej zasięgowych. Ustaw sobie powiadomienia, żeby wiedzieć, kiedy pojawił się tam nowy post. Gdy tylko się pojawi, od razu skomentuj go. Włóż w to całe serce, zrób to jak najlepiej, żeby twój komentarz zebrał najwięcej reakcji. Jeśli komentarz wykręci dobre zasięgi, zedytuj go, dodając do niego swoją reklamę.

    11) Popraw pierwsze zdanie opisu swojego profilu. Poprawiaj je tak długo, aż znajdziesz tekst, który działa. Ważne: nie bój się haseł najprostszych, najmniej kreatywnych, najbardziej topornych. To ma działać. Nie musi być piękne i błyskotliwe. 

    12) Twórz treści o innych ludziach. Taguj w nich jedną osobę, nie całą armię. A kiedy napiszesz artykuł o kimś, podeślij link do niego tej osobie. Jeśli nie masz pomysłu na artykuł, zrób z kimś wywiad, nawet tekstowy, oparty na 3 prostych pytaniach.  


    Darmowa próbka szkolenia:


    Zacznij za darmo. Bez żadnych zobowiązań.

    Wypełnij formularz, a otrzymasz pierwszy fragment szkolenia.

    Pokażę ci, jak radykalnie ulepszyć twój dowolny linkedinowy post.


       

       

       

       

      Uwaga: moja odpowiedź może trafić do różnych folderów twojej skrzynki mailowej.

      Sprawdź spam, powiadomienia itp.